EKSTRALIGA SENIOREK: DZIKIE GĘSI ZIELONKA vs UKS GRÓDEK2011-10-19

Dzikie Gęsi Zielonka rozgrywały unihokejowe szachy z UKS Gródek. Oba mecze zakończyły się zwycięstwem zespołu Zielonki 5-3 i 2-1. Po raz pierwszy w historii klubu Gęsi wygrały oba weekendowe mecze. Były to bardzo ważne spotkania dla układu tabeli. Po 4 kolejce spotkań Zielonka przeskakuje w tabeli Jedynkę Trzebiatów i zajmuje drugą lokatę.

Sobota:

Wynik: 5 – 3 (2-1,1-1,1-1)
Strzały:
 14 – 10 (6-2,4-4,4-4)

Bramki:
Dzikie Gęsi:  Raszyńska Małgosia, Pazio Małgosia, Zielenkiewicz Bogna, Grzelak Paulina, ostatnia bramka samobójcza
UKS Gródek: Witak Natalia 3,

Asysty:
Dzikie Gęsi: Pazio Małgosia, Rogala Kasia 2
UKS Gródek: Witak Paulina 2, Kruszyńska Kinga

Kary:
Dzikie Gęsi: Pazio Małgosia 2m, Rogala Kasia 2m,

Najlepsze Zawodniczki Spotkania:
Dzikie Gęsi: Zielenkiewicz Bogna
UKS Gródek: Kinga Jarocka (b)

Widzów: 100

Niedziela:

Wynik: 2 – 1 (1-0,1-1,0-0)
Strzały:
 29 – 11 (8-4,8-4,13-3)

Bramki:
Dzikie Gęsi: Raszyńska Małgorzata 2,
UKS Gródek: Sawicka Agata

Asysty:
Dzikie Gęsi: Gołąb Mariola 2
UKS Gródek: Witak Paulina

Kary:
Dzikie Gęsi: Powojska Aleksandra 2m,
UKS Gródek: Witak Natalia 2m, Ryczek Paulina 2m

Najlepsze Zawodniczki Spotkania:
Dzikie Gęsi: Raszyńska Małgorzata
UKS Gródek: Witak Paulina

Widzów: 30

Po niedzielnym spotkaniu rozegrano towarzyski pojedynek na rzuty karne między zespołami. Każda zawodniczka miała jedną szansę. Dzikie Gęsi również i tę rywalizację wygrały. Wynik 2-0 po trafieniach Pauliny Fotek i Karoliny Gruczek.

Składy:
Wilczyńska Monika (B), Grzelak Paulina, Fotek Paulina, Marczuk Ewa, Pazio Małgorzata, Chełstowska Katarzyna, Zielenkiewicz Bogna, Miczel Katarzyna, Szmurło Ola, Rogala Katarzyna, Raszyńska Małgorzata (K) Gołąb Mariola, Powojska Ola, Gruczek Karolina
Trenerzy: Krzysztof Kulczycki, Michał Olędzki
UKS Gródek: Jarocka Kinga (B), Petelska Aneta, Szabłowska Ula, Biegluk Marta, Dryl Justyna, Nazarko Agnieszka, Ryczek Paulina, Witak Natalia, Witak Paulina Sawicka Agata, Kruszyńska Białous Kamila


Wypowiedzi po meczu Dzikie Gęsi Zielonka vs UKS Gródek.

Bogna Zielenkiewicz # 12
Dwa wygrane mecze z Gródkiem to bardzo miły akcent na nadchodzące spotkania z Energą. Zagrałyśmy obydwa spotkania w miarę równo i myślę że wynik na naszą korzyść nie jest niespodzianką! Musimy dalej pracować na treningach i będzie tylko lepiej!

Małgosia Pazio # 8
Mecze z Gródkiem dały nam to, na co czekaliśmy bardzo długo - podwójne zwycięstwo i komplet punktów. Nareszcie ciężka praca przyniosła efekty i mogłyśmy cieszyć się z udanych występów przed własną publicznością. 

Obydwa spotkania toczyły się pod dyktando Dzikich Gęsi, lecz należy się wielka pochwała dla bramkarki drużyny gości, która zarówno w sobotę jak i w niedzielę wielokrotnie popisała się skuteczną obroną. 

Niedzielny mecz podsumowany został przez konkurs rzutów karnych, w którym udział brały wszystkie zawodniczki drużyn gości i gospodarzy. Miał on bardzo przyjemny przebieg i był miłym akcentem podsumowującym kolejkę. Wynik konkursu nie jest tak ważny jak atmosfera panująca podczas jego trwania: Gęsi cieszyły się z pierwszego podwójnego tryumfu, Gródek natomiast pokazał, że jest zgraną ekipą i potrafi przyjąć porażkę z uniesioną głową. 

Zwycięstwa te są ważne zarówno jeśli chodzi o morale drużyny, jak i sytuację Gęsi w tabeli. Skok na drugą lokatę ładuje nas bardzo pozytywną energią do pracy - na pewno nie zmarnujemy czasu, który pozostał nam do meczów z liderem grupy, Energą. 
Już teraz zapraszam wszystkich sympatyków unihokeja do dopingowania Gęsi z pojedynku z obecnym Mistrzem Polski Seniorek, który odbędzie się w dniach 29-30.10.2011 w Zielonce.

Kasia Rogala # 16
Sezon 2011/2012 generalnie nie zaczął się dla naszej drużyny tak jak byśmy tego oczekiwali. Jednak rozczarowanie i niedosyt, który pozostał po tych spotkaniach w Trzebiatowie nie zmienił naszego zaangażowania. Wciąż ciężko pracowaliśmy na treningach. Efektem była wygrana w miniony weekend z drużyną UKS Gródek. Czeka nas jeszcze wiele pracy nad wyeliminowaniem błędów, których nie ustrzegliśmy się podczas tych spotkań, ale mam nadzieję, że z treningu na trening będzie coraz lepiej, a wzajemna motywacja ułatwi nam dążenie do wyznaczonych celów.

Karolina Gruczek # 69
W miniony weekend rozegrałyśmy mecze z drużyną UKS Gródek, debiutującą w Ekstraklasie Seniorek. 
Sobotnie spotkanie zakończyło się sukcesem Gęsi. Wygrana 5-3 to rezultat realizacji założeń taktycznych, a także pełnej mobilizacji drużyny. 
Zwycięstwo w niedzielnym meczu (2:1) dostarczyło nam wiele radości. Zajmujemy 2 miejsce w tabeli, pierwszy raz w historii klubu wygrałyśmy oba weekendowe spotkania. Mam nadzieję, że w nadchodzących meczach ponownie pokażemy determinację i dobrą grę.

Krzysztof Kulczycki, trener
To był najlepszy weekend Dzikich Gęsi odkąd gramy. Dwa zwycięstwa zdarzyły się nam po raz pierwszy. Spotkania z Gródkiem były wyrównane. Mała przewaga punktowa w ogóle nam nie przeszkadza. Zależało nam przede wszystkim na komplecie punktów, których potrzebujemy by dostać się do strefy medalowej. Jestem szczególnie zadowolony z niedzielnego spotkania, które miało wysokie tempo. Zespół z każdym tygodniem, meczem robi krok do przodu. Wszystkie grające zawodniczki mają bardzo wysoką frekwencję i to procentuje.

Każda z Gęsi zagrała indywidualnie dobre spotkania przeciwko Gródkowi, mimo to wyróżnię kilka zawodniczek. Po raz pierwszy zagrała z nami Bogna Zielenkiewicz. Bardzo cieszę się z jej obecności w drużynie. Bogna bardzo dużo wnosi do drużyny. Dzięki temu transferowi gramy ofensywnie na dwie piątki. Fajna sprawa, że trójka: Zielenkiewicz, Pazio i Raszyńska po latach przerwy gra znowu razem i dobrze dogaduje się na boisku. W ten weekend podobały mi się szczególnie Małgosia Raszyńska, Paulina Grzelak i nasza nowa bramkarka Monika Wilczyńska . Obie zawodniczki z pola: „Grzela” i ”Raszyn” pracują bardzo mocno od początku sezonu. Paulina rozkręca się z meczu na mecz. Małgosia jest dobrym duchem zespołu, ponadto jak do tej pory w każdym meczu punktuje.

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Jestem pełen uznania dla sióstr Witak, które w zeszłym sezonie grały w naszych barwach. Uderzający jest ich wkład w grę i atmosferę UKS Gródka. Podczas meczu trzymają cały zespół w ryzach i uruchamiają pozostałe zawodniczki. Dziwie się, że są pomijane przy powołaniach do reprezentacji Polski Seniorek.

Kolejna sprawa to wpływ większej ilości zespołów na rozwój ligi. Pierwszy raz się zdarzyło, że Seniorki z Zielonki wygrały przed własną publicznością. Na pewno przyczyni się to do większej frekwencji na trybunach, dopingu kibiców. W zeszłym sezonie wygraliśmy jedno spotkanie na szesnaście. Był to ostatni mecz w fazie grupowej. Teraz na cztery mecze zanotowaliśmy 3 zwycięstwa. Nie ważne, że jedno po dogrywce i że czekają nas teraz mecze z Energą. Istotne jest to, że po sezonie, w którym przez całe mecze broniliśmy się przyszedł czas na prowadzenie gry, atakowanie, rozgrywanie, utrzymywanie się przy piłce. Nic nie prowadzi do rozwoju unihokeja w takim stopniu jak właśnie ilość zgłoszonych zespołów do rozgrywek.

Fotorelacja z meczu w obiektywie Aleksandry Pruszyńskiej pod tym LINKIEM >>>  



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7416336