MAŁGORZATA PAZIO ROZPOCZĘŁA WALKĘ O ZŁOTO W SSL2018-03-23
foto: Kalle Prorok / Pic-Agency

Drużyna Małgorzaty Pazio IKSU zakończyła sezon zasadniczy na 2 miejscu w tabeli. Do fazy play-off przystępuje jako jeden z głównych faworytów do złota. Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z najlepszą polską zawodniczką.

 

Drugie miejsce, które w rundzie zasadniczej zajęło IKSU to sukces czy porażka?
Drugie miejsce traktujemy zdecydowanie jako sukces! Przed rozpoczęciem rozgrywek, gdy wyznaczyliśmy wspólnie cele na sezon, planowaliśmy być na przynajmniej 2 miejscu przed przerwą świąteczna. Te plany pokrzyżowały nam przygotowania do mistrzostw świata i sam turniej finałowy gdyż udział aż 10 zawodniczek z IKSU w tej imprezie dość znacząco odbił się na wynikach klubowych. Tak wiele zawodniczek w reprezentacji to duma i luksus jednak może to mieć duży wpływ na prace w klubie, zarówno samych reprezentantek jak i zawodniczek które nie biorą udziału w turniejach kadrowych. Runda rewanżowa, gdy wszystkie mogłyśmy skupić się wyłącznie na grze w klubie, poszła nam zdecydowanie lepiej i dzięki wygraniu wszystkich spotkań udało nam się awansować z 5 na 2 miejsce co traktujemy jako duży sukces.

Jak oceniasz swój indywidualny występ w sezonie 17-18?
Jestem w miarę zadowolona z mojej formy w tym sezonie, myślę że udaje mi się utrzymać stały, dość wysoki poziom. Oczywiście zawsze pozostają elementy nad którymi można pracować i nie spoczywam na laurach, ostatnio udało mi się także więcej punktować i traktuje to jako boost przed zbliżającymi się play-offami.

W ćwierćfinale zagracie przeciwko Malmö a jeśli faworyci nie zawiodą to czeka Was półfinał z Pixbo i finał z Mora. Czyli dokładnie taki sam układ meczów w play-off jak przed rokiem. Pasuje Ci takie rozwiązanie?
Nie zastanawiam się dużo nad tym z kim przyjdzie nam zagrać, w drugiej połówce sezonu wygrałyśmy ze wszystkimi drużynami "TOP 4" i to, kto stanie nam na drodze do finału, nie ma wielkiego znaczenia. Celem jest obrona tytułu i do każdego spotkania podejdziemy bardzo zdeterminowane aby go osiągnąć.

Jakich wyników się spodziewasz? Jest szansa na niespodziankę czy w finale powinniśmy spodziewać się powtórki sprzed roku?
Patrząc na pary ćwierćfinałowe myślę że można spodziewać się niespodzianek w starciach zarówno Täby-Endre jak i Pixbo-Rönnby. Mora prezentowała bardzo równy wysoki poziom w ciągu całego sezonu a forma IKSU z 13 wygranymi pod rząd w bagażu wróży dość komfortowe przejście przez ćwierćfinały. Półfinały będą bardzo wyrównane ale spodziewam się i mam wielką nadzieję na powtórkę zeszłorocznego finału.

Czym dla Ciebie będzie kolejny awans do finału? Zadowoli Cię drugie miejsce w SSL czy to musi być kolejny raz złoto?
Celem jest zdecydowanie awans do finału a gdy już tam będziemy to liczy się tylko wygrana. Zeszłoroczny mecz finałowy i wszystko co temu towarzyszyło - oprawa, świętowanie wygranej, bankiet dla finalistów - to niezapomniane przeżycie, które bardzo chce powtórzyć. Pamiętam że w zeszłym sezonie miałam wiele razy w głowie myśl „tak bardzo nie chciałabym być teraz w drużynie KAIS Mora” gdy mijaliśmy się po meczu lub w czasie bankietu. Cały zeszły sezon z rekordem punktów, seria reportaży o naszej drużynie „Droga do Globen” oraz styl w jakim wygrałyśmy ostatni mecz był zdecydowanie magiczny. W tym roku nie powtórzymy dokładnie tego samego ale apetyt na złoto na pewno nie jest mniejszy.

 _________________________________________________________________________

W pierwszym meczu play-off IKSU pokonało Malmö 12-3. Gosia nie punktowała w spotkaniu, ale zagrała bardzo dobre zawody "na zero z tyłu". W rywalizacji do 3 zwycięstw IKSU prowadzi 1:0.

Kolejne spotkanie 24 marca o godz. 16:00 w Malmö.





POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 5705860