SYSTEM ROZGRYWEK EKSTRALIGI DO REFORMY???2018-03-09
Wiemy, że sezon ekstraligi mężczyzn wciąż trwa, ale chcielibyśmy zaprosić do merytorycznej dyskusji o systemie rozgrywek. Czy system się sprawdza, czy należy się zastanowić nad innym rozwiązaniem?

 

Moja wypowiedź nie jest skierowana przeciwko decydentom bo wiem, że chcą ułożyć rozgrywki jak najlepiej. Nie będę także obiektywny ponieważ jestem zawodnikiem z Tychów więc punktem odniesienia będzie moja drużyna. Nie jestem przekonany czy klucz geograficzny całych rozgrywek jest właściwym rozwiązaniem. Wiem, że chodziło o oszczędności, ale czy przez to nie cierpi atrakcyjność tych rozgrywek i motywacja poszczególnych zawodników? Poza tym podział geograficzny nijak się ma do poziomu sportowego poszczególnych grup.

I teraz przykład tyski: w tamtym roku w grupie wygrywaliśmy wszystko co samo w sobie było monotonne i demotywujące by w rundzie play-off jeden przegrany mecz strącił nas w niebyt. W tym roku inaczej: dostaliśmy się do grupy podhalańskiej gdzie ciężko było ugrać jakieś punkty, potem znowu 1 etap play-off, przegrany mecz i niebyt! I oczywiście mogliśmy wygrać z Łochowem lecz cóż z tego kiedy znowu według klucza trafiamy na drużynę z Podhala! Do porzygania... Chcielibyśmy pograć z Babimostem, Łodzią, Sanokiem czy Zielonką. Poza tym przez to, że mamy nieparzystą liczbę grup oraz ich różny poziom dalszy klucz rozgrywek jest mało transparentny i nie do końca sprawiedliwy tzn. są drużyny, które mają prostszą drogę do zajęcia wyższych miejsc...

Może nadszedł czas aby kryterium ekonomiczno-geograficzne nie decydowało całkowicie o kształcie rozgrywek tym bardziej, że w tym systemie rozgrywek i tak niektóre drużyny ponoszą sporo wyższe koszty niż inne np. Sanok. Być może należy zrobić 2 grupy według zajmowanych miejsc w poprzednim sezonie? Grupa pierwsza drużyny 1,3,5,7,9,11, a grupa druga 2,4,6,8,10,12, a play-off na krzyż albo rozwiązanie grupa silniejsza (drużyny 1-6) i grupa słabsza (drużyny 7-12) potem do play-off awansują jako rozstawione 4 drużyny grupy mocnej i 2 drużyny grupy słabszej. Drużyny 5, 6 mocniejszej grupy grały by dwumecz barażowy z drużynami 3,4 grupy słabszej. Potem te cztery drużyny byłyby rozlosowane do drużyn rozstawionych... To tylko propozycje, zresztą jak napisałem nieobiektywne... Nikogo tym wpisem nie chciałem obrazić, ale liczę na rzeczową dyskusję.

Pozdrawiam
Mariusz Kolanowski



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 6242572