Polish Cup 2018: Wywiad z Dominiką Buczek2018-02-03
foto: Leszek Ło[puszyński
Zapraszamy do przeczytania, krótkiego wywiadu z Dominiką Buczek Reprezentantką Polski, która opowiada nam o pierwszym dniu turnieju. 

Polish_Cup_2018_top

1. Dominiko, dwa świetne spotkania w Twoim wykonaniu, indywidualnie prezentujesz się wyśmienicie, a czy jako zespół do tej wypełniacie postawione zadanie?

W pierwszym meczu na pewno, w drugim zdecydowanie gorzej. Straciliśmy w pewnej chwili koncentrację, gubiłyśmy formację, szczególnie w drugiej tercji. W trzeciej odsłonie się poprawiłyśmy i skończyło się całkiem dobrze.

2. Szwajcaria to mocny przeciwnik, kraj z TOP4, ale czy aby na pewno taka straszna? Czy rywal Cię czymś zaskoczył?

Szwajcaria to wymagający przeciwnik, ale nie byłam zaskoczona jego postawą. Spodziewałam się czegoś więcej, wydaje mi się że nasze rywalki nie są z siebie zadowolone. Natomiast sama rywalizacja z tak mocnym przeciwnikiem jest bardzo cennym doświadczeniem i bardzo cieszę się że miałam szansę zagrać w tym meczu.

3. Strzeliłaś bramkę w swoim debiucie w kadrze i zostałaś zawodniczką meczu... Jak sobie wyobrażałaś debiut w kadrze, czy tak jak swoją grę że Szwajcarią?

Gra w kadrze zawsze była moim marzeniem i cieszę się, że tu jestem. Myśląc o debiucie w reprezentacji na pewno nie spodziewałam się, że zagram i strzelę bramkę ze Szwajcarią. Świetna sprawa, cieszę się niezmiernie że udało się trafić z taką drużyna.

Wzięłaś piłeczkę? 
Pewnie.

Polish_Cup_2018_top
Zdjęcie użytkownika Leszek Łopuszyński.
foto Leszek Łopuszyńki / Dominika Buczek numer 8

4. Jesteście po dwóch meczach turnieju Polish Cup. Jakie są Twoje myśli o kolejnych spotkaniach, czy obserwowałaś rywalki i wyniki ich spotkań?

Szczerze mówiąc nie śledzę wybitnie turnieju. Po prostu wychodzę na mecz i mamy to wygrać. Jutro będą dwa ciężkie spotkania. Czechy to trudny rywal, ale powalczymy i postawimy się faworytowi. Czekam też z niecierpliwością na mecz ze Słowacją, który chcemy wygrać. Uważam że jesteśmy drużyną, którą na to stać. Nasze myśli kierują się tylko w stronę  najwyższych celów. Świetnie byłoby zdobyć medal, a jakiego koloru, to zobaczymy.

5. Razem ze swoją drużyną klubową grałaś w paru turniejach w Czechach m.in. w Ostrawie i Pradze, można powiedzieć, że masz doświadczenie w grze z południowym sąsiadem. Czy znasz się z czeskimi rywalkami? 

Na pewno udział w międzynarodowych turniejach pomaga, można oswoić się z grą na wysokim poziomie, poznać styl gry Czeszek. Znam też sporo dziewczyn z tej drużyny. Będzie ciekawie, na pewno rozegrane już spotkania z czeskimi drużynami są cennym warsztatem.

Polish_Cup_2018_top


Rozmawiał Dominik Wojciechowski


POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7167585