POLSKA BEZ ZWYCIĘSTWA NA THE WORLD GAMES 2017 WE WROCŁAWIU2017-07-29
The World Games 2017 potrwa jeszcze jeden dzień, ale Reprezentacja Polski swój udział zakończyła już dzisiaj. Ostatnim spotkaniem Polaków na turnieju był mecz o 5 miejsce, a ich rywalami byli Amerykanie. 


Od początku pierwszej tercji to Polacy byli stroną lekko przeważającą o czym świadczyły strzały oddane m. in. przez kapitana zespołu Łukasza Chlebdę. To jednak Amerykanie strzelili pierwszą bramkę, wykorzystująci grę w przewadze, kiedy to na ławce kar siedział Alexander Dahlstrom. Niespełna 20 sekund potrzebowali nasi rywale, by pójść za ciosem i ponownie pokonać Bogdańskiego. Bramkę kontaktową w 14 minucie gry zdobył Jakub Łyskawa, który dobił do bramki odbitą przez bramkarza piłeczkę po strzale Turwonia.
Początek drugiej tercji to typowa gra "akcję za akcję". W 19 minucie i 14 sekundzie meczu za faul na jednym z naszych zawodników 5 minut kary otrzymał Alexander McVey. Mimo doskonałych sytuacji strzeleckich m. in. Malajki oraz Antoniaka, nie udało się wykorzystać gry 5 na 4. Na 15 sekund przed końcem drugiej odsłony karę 2 minut otrzymał Wojciech Malajka, która mogła zostać wykorzystana już kilka sekund później, lecz na wysokości zadania stanął świetny na tym turnieju Bogdański i obronił strzał Amerykanina. W drugich 15 minutach meczu żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłeczki w bramce i na tablicy wyników utrzymywał się wynik z pierwszej tercji 2:1
Amerykanie tego co nie udało się im zrobić w drugiej tercji, dokonali minutę po rozpoczęciu kolejnej odsłony i tym samym pokonali po raz trzeci wychowanka Jedynki Trzebiatów - Macieja Bogdańskiego. Świetnym strzałem w 33 minucie meczu popisał się najmłodszy w Reprezentacji Polski - Wojtek Malajka. Na nasze nieszczęście równie świetnym refleksem wykazał się goalkeeper rywali i odbił piłkę lecącą tuż pod poprzeczkę. Polacy stale napierali przeciwników, lecz nie przynosiło to efektów, gdyż dobrze i kilkukrotnie szczęśliwie w obronie grali Amerykanie.  Na półtorej minuty przed końcem meczu karę 2 minut za faul na naszym kapitanie otrzymał Miller.  Trener Holovka zdecydował  o zdjęciu bramkarza i grze 6 na 4, lecz i to nie przyniosło efektów.  Co więcej Amerykanom udało się przejąć piłeczkę i skierować ją do pustej bramki. Na koniec meczu, bo 7 sekund przed końcową syreną karę otrzymał Chlebda, który starał się powstrzymać atak na naszą bramkę.  Finalnie mecz zakończył się zwycięstwem USA nad Polską wynikiem 4-1.  Najlepszym zawodnikiem w zespole Polski został - Michał Sieńko.


Zwycięstwo w tym meczu daje Amerykanom 5 miejsce w turnieju The World Games 2017, zaś nasza Reprezentacja bez zwycięstwa na turnieju zajmuje ostatnie miejsce. Polakom zdecydowanie nie można odmówić AMIBICJI oraz CHARAKTERU, bowiem było widać w każdym meczu, że walczą do końca bez względu na wynik. 



 _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _  _

W dniu dzisiejszym rozegrane zostały także półfinały TWG. W pierwszym spotkaniu półfinałowym doszło do lekkiej sensacji, bowiem Mistrzowie Świata - Finowie ulegli Szwajcarom 5:3. W drugim półfinale obyło się bez niespodzianek i Szwedzi pokonali Czechów 5:2.

Rozkład meczów na ostatni dzień The World Games 2017 we Wrocławiu:

Mecz o 3 miejsce:
12:00 Finlandia - Czechy


FINAŁ
14:30 Szwajcaria - Szwecja


POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 4789309