ELIMINACJE MISTRZOSTW ŚWIATA KOBIET - WYWIAD Z ZUZANNĄ KRZYWAK2017-01-31
Fot: z prawej Zuzanna Krzywak, z lewej Justyna Krzywak
Jedną z zawodniczek występujących w naszej Reprezentacji jest Zuzanna Krzywak, która razem z siostrą powalczy o wejście do Finału. Jest to jedna z najmłodszych zawodniczek w kadrze, z małym doświadczeniem jeśli chodzi o występy tej grupy wiekowej. Ale pewne jest, że nie znalazła się w tej grupie bez powodu. Mamy nadzieję, że nas nie zawiedzie i pokaże swoją siłę! Zapraszamy zatem do przeczytania wywiadu z Zuzą.

Anna Arendt: Przed nami eliminacje Mistrzostw Świata Kobiet w Celano (Włochy). Nie masz zbytnio doświadczenia w tej kategorii wiekowej, za to reprezentowałaś nasz kraj na WFC U19. Jesteś jedną z najmłodszych zawodniczek w naszej kadrze. Czy obawiasz się tych występów? Czy myślisz, że dorównujesz doświadczonym zawodniczkom? Na co możemy liczyć z Twojej strony?

Zuzanna Krzywak: Niespełna rok temu brałam udział w Mistrzostwach Świata Juniorek jako jedna z najmłodszych zawodniczek, więc tym większe zaskoczenie, że dostałam szansę gry już w seniorskiej Reprezentacji. Będą to moje pierwsze mecze w dorosłej Reprezentacji i od razu takiej rangi. Wiadomo lekki stres jest odczuwalny i z pewnością im bliżej turnieju tym większy on będzie, ale staram się o nim nie myśleć. Z pewnością dam z siebie jak najwięcej, by udowodnić nie tylko trenerom, ale także sobie, że Ci nie pomylili się stawiając właśnie na mnie. Nie porównuje się do zawodniczek, które są w kadrze kilka lat. Wiem, że jadę na Eliminacje zbierać doświadczenie i uczyć się gry na wyższym poziomie. Jestem pewna, że taki wyjazd i mecze z takimi rywalami wiele mi pomogą.

Anna Arendt: Jak oceniasz szanse Polski w fazie grupowej? Czy możemy liczyć na pewne II miejsce w grupie?

Zuzanna Krzywak: Naszym głównym celem jest awans na Mistrzostwa Świata, czyli zajęcie któregoś z dwóch pierwszych miejsc. Jedziemy tam, aby pokazać się z jak najlepszej strony, ale zdajemy sobie również sprawę, że nie będzie to łatwe zadanie i nic nie jest pewne.

Anna Arendt: Kogo uznajesz za najsilniejszego rywala dla Polski? A który zespół według Ciebie będzie najłatwiejszy do pokonania?

Zuzanna Krzywak: Jako, że dopiero zaczynam swoją przygodę z tą Reprezentacją niewiele mogę powiedzieć o naszych rywalkach. Z pewnością najsilniejszym rywalem będą aktualne Wicemistrzynie Świata, czyli Finki. Myślę, że nie będzie łatwych przeciwników. Nikogo nie możemy zlekceważyć. Groźne na pewno będą Rosjanki, które również liczą na awans oraz Włoszki, które będą chciały wypaść jak najlepiej przed własną publicznością.

Anna Arendt: Jaką grę aktualnie prezentuje Polska, jakie są Wasze atuty? A co wymaga szczególnej poprawy?

Zuzanna Krzywak: Trudno mi określić jaką formę prezentuje aktualnie nasza Reprezentacja, gdyż jak już wcześniej mówiłam dopiero rozpoczynam swoja przygodę w tej kategorii. Na pewno dużym minusem jest fakt, że dużo czasu minęło od ostatniego spotkania o stawkę.

Anna Arendt: Czy jest coś, co chciałabyś przekazać wszystkim kibicom, ale również zawodniczkom z drużyny?

Zuzanna Krzywak: Chciałabym po prostu powiedzieć, że damy z siebie wszystko i zostawimy serce na boisku, aby wywalczyć awans na Mistrzostwa Świata! Liczę, że wszyscy będą trzymać za nas kciuki, oglądać mecze i kibicować!

Chciałabym pozdrowić rodziców i bliskich, którzy mnie wspierają :D

Osobiście i w imieniu wszystkich kibiców życzę Wam powodzenia i trzymam kciuki, abyście osiągnęły  jak najwyższą lokatę na kwalifikacjach MŚ 2017 r.! POWODZENIA :D



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7485452