EKSTRALIGA MĘŻCZYZN: ZNAMY KOLEJNYCH ĆWIERĆFINALISTÓW - W WEJHEROWIE TRZY CZERWONE KARTKI2017-01-23
foto: Leszek Łopuszyński
Esanok.pl Wilki Sanok, UKS Fenomen Babimost, UKS Wiatr Ludźmierz, UKS Ósemka Wejherowo to kolejne drużyny, które zapewniły sobie już awans do 1/4 finału Ekstraligi Mężczyzn. W Wejherowie potrzebny był trzeci mecz, w którym to sędziowie pokazali w końcówce aż trzy czerwone kartki.

Pierwsze spotkanie rozegrane zostało w piątkowy wieczór, a mianowicie emocje unihokejowe rozpoczęły się od pojedynku Politechniki Wrocław z beniaminkiem Wiatrem Ludźmierz. Faworytem rewanżowego spotkania byli goście spod Tatr, którzy w pierwszym spotkaniu nie dali najmniejszych szans Wrocławianom, by pomyśleć przez chwilę o dobrym wyniku. Strzelanie w piątkowym spotkaniu rozpoczęło się w 59 sekundzie meczu, wówczas Daniel Widurski wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Jak się później okazało goście z Ludźmierza z upływem czasu powiększali swoją przewagę w spotkaniu. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 6-1 dla gości z Ludźmierza. Druga tercja bardzo wyrównana, czego efektem było bezbramkowe 20 minut. W trzeciej ostatniej tercji Wiatr strzelił jeszcze trzy bramki, gospodarze odpowiedzieli jednym trafieniem i całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Wiatru 9-2. PRZEBIEG SPOTKANIA
Stan spotkania 2-0 Wiatr Ludźmierz.
------------------------------------------------
Sobotnie zmagania rozpoczęło spotkanie w Sanoku, gdzie rewelacyjny beniaminek Esanok.pl Wilki Sanok podejmował innego beniaminka TLU Toruń. W pierwszym meczu w Toruniu Sanok ograł swoich rywali i to właśnie Wilki były przed rewanżem o krok od awansu do najlepszej ósemki w Polsce. Strzelanie w tym spotkaniu rozpoczęli gospodarze, a mianowicie Jakub Sokołowski w 7 minucie umieścił pierwszy raz piłeczkę w bramce gości. Na tym gospodarze nie poprzestali w tej tercji - kolejne bramki strzelali Maciej Brukwicki, Damian Popek oraz Jakub Sujkowski i po 20 minutach Sanok prowadził 4-0 i był o 40 minut od awansu do 1/4 finału. W drugiej tercji piłeczkę do bramki skierowali również goście, którzy drugą tercję wygrali (1-2), bramkę dla gospodarzy strzelił Tomasz Sokołowski (jeden z powołanych zawodników na konsultacje Reprezentacji Mężczyzn) i wówczas Wilki prowadziły już 5-0. Bramki dla Torunia w drugiej tercji strzelali Piotr Różański oraz Maciej Górski i po 40 minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 5-2 dla Sanoka. Kto myślał, że gospodarze mają już pod kontrolą to spotkanie, mógł być w lekkim szoku. Torunianie całkiem odmienieni - to przyniosło efekt w postaci dalszych bramek. Damian Popek w 47 minucie podwyższył prowadzenie Wilkom na 7-2, wówczas do głosu doszli Torunianie, którzy najpierw z minuty na minutę odrabiali straty, gdyż w samej końcówce spotkania Torunianie zagrali bez bramkarza, co przyniosło efekt na 7 sekund przed końcem spotkania - Łukasz Nowosielski doprowadził do wyrównania i o wygranej musiała decydować dogrywka. Dogrywka jednak długo nie trwała, ponieważ już w 5 sekundzie po strzale Jakuba Sujkowskiego piłeczka ugrzęzła w bramce i Wilki mogły cieszyć się z wygranej oraz awansu do najlepszej ósemki.
http://esanok.pl/wp-content/gallery/wilki-torunnnn/foto-tomasz-sowaimg_8343.jpg
foto: Tomasz Sowa
Stan spotkania: 2-0 Esanok.pl Wilki Sanok
------------------------------------------------
Kolejne spotkanie rozegrane zostało w Wejherowie, gdzie miejscowa Ósemka podejmowała Olimpię Łochów. W pierwszym meczu lepsza okazała się Ósemka, która przed własną publicznością miała w sobotni wieczór przypieczętować awans do najlepszej ósemki w tegorocznym sezonie. Pierwsza tercja bardzo wyrównana, co przełożyło się na remis po 20 minutach (2-2). W drugiej tercji lepsi okazali się goście z Łochowa, którzy trzykrotnie pokonali bramkarza Wejherowa, natomiast gospodarze tylko dwukrotnie pokonali bramkarza i po 40 minutach na tablicy widniał wynik 4-5 dla Łochowa. W trzeciej ostatniej tercji spotkania zobaczyliśmy tylko jedną bramkę, którą zdobyli gospodarze, którzy przedłużyli sobie szanse na awans do kolejnej rundy. Na więcej w regulaminowym czasie gry już żadnej drużyny nie było więcej stać i o zwycięstwie decydowała dogrywka. Tutaj dogrywka trwała trochę dłużej niż w Sanoku, ponieważ decydująca bramka została strzelona w 1 minucie i 31 sekundzie dogrywki i bramkę zdobyli goście z Łochowa. Dzięki wygranej Łochowianie przedłużyli szanse na awans.

Decydujące spotkanie rozegrane zostało w dniu dzisiejszym, pierwszy gwizdek sędziów zabrzmiał o godzinie 11:00. Emocji w tym spotkaniu nie brakowało. Wejherowianie po pierwszej tercji prowadzili już różnicą czterech bramek. W drugiej tercji Łochowianie doszli do słowa i zdobyli trzy bramki, lecz Ósemka również zdobyła bramkę i po 40 minutach Wejherowianie prowadzili 5-3. Łochowianie na samym początku drugiej tercji nie wykorzystali rzutu karnego. W ostatnich 20 minutach wiele się działo. Kibice zobaczyli pięć bramek - trzy dla Wejherowa i dwie dla Łochowa, co dało zwycięstwo Ósemki 8-5 i awans do 1/4 Finału. W samej końcówce spotkania sędziowie pokazali aż trzy czerwone kartki:  Piotr Żyła (Ósemka, M2) , Krystian Moleń (Łochów M2) oraz trener Łochowa M3.  W takich okolicznościach zakończyło się trzecie decydujące spotkanie. O tym jakie kary poniesie cała trójka zadecyduje Wydział Gier i Dyscypliny. 
Stan rywalizacji: 2-1 Ósemka Wejherowo

------------------------------------------------
W ostatnim meczu Fenomen Babimost przed własną publicznością podejmował Nową Łódź, faworyt tego spotkania był jeden, a mowa tutaj o gospodarzach. Tak też się okazało, Fenomen nie dał najmniejszych szans gościom z Łodzi i bardzo pewnie zwyciężył w całym spotkaniu strzelając aż 15 bramek tracąc tylko pięć. Gospodarze od samego początku narzucili swój styl gry i przyniosło to efekt w postaci bardzo wysokiego zwycięstwa.
Stan rywalizacji: 2-0 Fenomen Babimiost



Ostatni mecz 1/8 Finału zostanie rozegrany w najbliższy weekend - Jadber Pionier Tychy podejmować będzie przed własną publicznością Killers Kraków. Pierwsze spotkanie w sobotę 28 lutego, w przypadku zwycięstwa Pioniera decydujące spotkanie rozegrane zostanie w niedzielę 29 lutego.


Patryk Kaczmarek



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7416079