ÓSEMKA WEJHEROWO W PRZYSZŁYM SEZONIE ZAGRA W EKSTRALIDZE2015-06-07
foto: facebook.com/osemkawejherowo
Wczoraj rozegrane zostało drugie spotkanie barażowe o ekstraligę seniorów na sezon 2015/2016. O miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce rywalizowały UKS Absolwent Siedlec oraz UKS Ósemka Wejherowo. Ci pierwsi znaleźli się w minionym sezonie ekstraligi na przedostatnim miejscu w tabeli i musieli walczyć o byt na tym poziomie rozgrywek na następny sezon właśnie w barażach. Ósemka natomiast znalazła się w tej rundzie, ponieważ zajęła drugie miejsce w I lidze seniorów.

W pierwszym meczu barażowym, który rozgrywany był w Wejherowie 30 maja, tamtejsza Ósemka rozbiła przyjezdnych 8:2. Dawało to spory komfort psychiczny przed drugim spotkaniem podopiecznym trenera Janiszewskiego, lecz mieli zapewne w pamięci Finał I Ligi. Kiedy w pierwszym meczu ograli Fenomen Babimost, a w dwóch kolejnych dostali "srogie baty". Trener Absolwenta tłumaczył się po tym przegranym meczu na Pomorzu, że duży wpływ na mecz miała okrojona ławka jego zespołu.
Wejherowianie przyjechali do Siedlca w 12-osobowym składzie, natomiast Siedlczanie wystawili do gry 14 zawodników. Drugi mecz barażowy rozpoczął się dużo lepiej dla broniących się przed spadkiem gospodarzy, gdyż w czwartej minucie meczu Sebastian Koszela zdobył pierwszą bramkę w meczu i to oni wyszli na prowadzenie. Niespełna minutę później rzut karny na bramkę zamienił Karol Barzowski. Wynik 1:1 utrzymywał się do 9 minuty spotkania, wtedy Karol Idzi zdobył bramkę po podaniu Barzowskiego i to przyjezdni wyszli na prowadzenie. Był to początek serii bramek zdobytych przez zawodników z Pomorza w  ciągu kolejnych 7 minut zdobyli Ci jeszcze 3 bramki (Lątkowski oraz Janiszewski). Siedlczanie zdobyli ostatecznie w pierwszej tercji jeszcze jedną bramkę za sprawą Dawida Khunke. Tak samo było w szeregach Ósemki, a podanie Barzowskiego sekundę przed syreną kończącą pierwszą odsłonę meczu zamienił Janiszewski. Była to już jego trzecia bramka w meczu.
Druga tercja to ciąg dalszy popisu strzeleckiego podopiecznym Trenera Janiszewskiego, którzy dołożyli do swojego wyniku jeszcze cztery trafienia. Dokonali tego kolejno Lątkowski, Barzowski, Penkowski, Janiszewski.  Na tablicy przed ostatnią tercją meczu widniał wynik 2:10 i musiał by się zdarzyć cud, aby Siedlczanie wrócili do gry.
Ten się jednak nie zdarzył i Siedlczanie zdołali w ostatniej tercji zdobyć tylko jedną bramkę, a strzelcem został  Miron Łata. Bramka ta padła dopiero 9 sekund przed końcem spotkania. Wcześniej goście zdołali pokonać bramkarza swoich oponentów jeszcze pięciokrotnie. Ostateczny wynik to 3:15 dla zespołu z północy Polski. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy został wybrany Dawid Khunke, natomiast gości Kamil Janiszewski, który zdobył w tym meczu aż(!) sześć bramek oraz dołożył do tego jedną asystę.

Ten wynik oznacza, że Ósemka Wejherowo po kilku latach nieobecności spowodowanej wycofaniem się z rozgrywek Polskiego Związku Unihokeja (nastąpiło to po sezonie 2011/2012) wraca do ekstraligi seniorów. Absolwent Siedlec natomiast musi pożegnać się po naprawdę wielu latach bytu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce z ekstraligowymi boiskami, aby walczyć w przyszłym roku o awans na zapleczu wspomnianej ekstraligi. Warto wspomnieć, że Siedlec po rundzie zasadniczej tegorocznej ligi zajmował dość wysokie piąte miejsce i nikt nie pomyślałby, że będzie musiał on walczyć o miejsce w ekstralidze seniorów, a tym bardziej żegnać się z nią.


Kacper Tyczkowski


POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7483609