SUPER FINAŁ EKSTRALIGI POLSKIEJ LIGI UNIHOKEJA - SENIORKI2014-05-16

17 maja - na tą datę czekał chyba każdy, kto interesuje się unihokejem w Polsce. Dziesiątki spotkań, setki bramek, które dostarczały nie lada emocji! To wszystko przybliżało Nas do tego wydarzenia. Super Finał Ekstraligi Polskiej Ligi Unihokeja już w sobotę! W tym artykule przybliżymy państwu to, co będzie się działo w Ekstralidze seniorek. Zapraszamy do lektury!

 

Spotkanie Jedynki Trzebiatów z Szarotką Nowy Targ z pewnością dostarczy kibicom wielu emocji. W rundzie zasadniczej zespoły podzieliły się punktami. Droga Jedynki do Super Finału nie była prosta. Zespół prowadzony przez trenera Artura Cirockiego i Tomasza Bogdańskiego rundę zasadniczą zakończył na 3 miejscu. W ćwierćfinale Jedynka mierzyła się z UKS Multi 75 Killers Kraków, z którym dwukrotnie zwyciężyła 7:5 oraz 8:7. Podhale Nowy Targ to kolejna przeszkoda na drodze Jedynki. Pierwsze spotkanie rozgrywane w Mrzeżyńskim Centrum Sportu zawodniczki z Trzebiatowa przegrały 9:4, jednakże w drugim spotkaniu były bliskie ogrania Nowotarżanek. Ostatecznie to Podhale wygrało 2:1 i wyeliminowało Jedynkę z walki o złoty medal. Podopieczne Lesława Ossowskiego również nie miały łatwej przeprawy w drodze do Super Finału. Runda zasadnicza zakończona na 5 miejscu, mecze ćwierćfinałowe z MOS'em Zbąszyń, które Szarotka zwyciężyła 6:5 i 3:1. W półfinale Szarotka trafiła na Energę Gdańsk, która w pierwszym spotkaniu pokazała swoją wyższość gromiąc Nowotarżanki 8:0. W drugim meczu półfinałowym Energa również okazała się lepsza zwyciężając 9:4, czym zakończyła marzenia Szarotki o złotym medalu Ekstraligi seniorek.
 

Trener MLUKS Jedynka Trzebiatów Artur Cirocki - Przed nami najtrudniejszy mecz w sezonie, ostatni z 29, przy czym ostatni mecz graliśmy ponad miesiąc temu, ale przeciwnik także, część naszych zawodniczek grało na MŚ Juniorek, sezon kończy się dosyć późno, a bardzo trudno utrzymać motywację do gry. Bardzo chcieliśmy dostać się do Super Finału Ekstraligi zwłaszcza w takiej oprawie no i się udało. Na finał przygotowaliśmy kilka nowych rozwiązań, ćwiczymy je ostatnio na treningach. Jestem pewien że drużynę stać na zwycięstwo w meczu o 3 miejsce, praca którą przez cały rok wykonały dziewczęta powinna zaprocentować, wiemy czego możemy się spodziewać po Szarotce, to twardy góralski zespół, tanio skóry nie sprzeda, więc jesteśmy przygotowani na ciężki bój, wygra lepszy!

Trener KS Worwa Szarotka Nowy Targ Lesław Ossowski - Dla nas w tym sezonie możliwość walki o trzecie miejsce to duży sukces. Już osiągnęliśmy najlepszy wynik odkąd istnieje ta drużyna, ale tak naprawdę tylko zdobycie medalu pozwoli być w pełni zadowolonym z ostatecznego wyniku. Szanse w tym meczu oceniam pół na pół i wiem że każdy rezultat w tej konfrontacji jest możliwy. Jeżeli zagramy na 100% własnych możliwości to jestem spokojny o wynik, ale czy tak się stanie zobaczymy dopiero w sobotę. Widzę w moich zawodniczkach wielką chęć wygranej i bardzo w nie wierze. Mam nadzieje że to moja drużyna będzie się cieszyć z brązowego medalu, choć czeka nas bardzo trudne zadanie.



Mecz o złoty medal Ekstraligi Seniorek to pojedynek dwóch najlepszych zespołów rundy zasadniczej. Energa po rundzie zasadniczej zajmowała pozycję lidera. W ćwierćfinale Gdynianki miały wolny los, z racji tego, że były zwycięzcami rundy zasadniczej. W półfinale Energa trafiła na Szarotkę, która nie miała najmniejszych szans z Wicemistrzyniami Polski. W pierwszym spotkaniu zawodniczki z nad morza zwyciężyły 8:0, a dwa tygodnie później 9:4. Podhale Nowy Targ po rundzie zasadniczej zajmowało 2 miejsce w tabeli. W ćwierćfinale Nowotarżanki mierzyły się z Juniorem Kębłowo, który dotychczas nie wygrał żadnego spotkania w Ekstralidze Seniorek. Podhale zwyciężyło 7:4 i 7:3 i zapewniło sobie awans do półfinału. W półfinale na Podhale czekała Jedynka Trzebiatów. Pierwsze spotkanie w Mrzeżynie zakończyło się zwycięstwem 9:4, zaś dwa tygodnie później w Nowym Targu Podhale również okazało się lepsze, nieznacznie zwyciężając 2:1.

Na Turniej Finałowy wybieramy się już w piątek wieczorem. Chcemy, żeby zawodniczki były w pełni wypoczęte i skoncentrowane. Naszym celem jest odzyskanie tytułu mistrzowskiego. Postaramy się nie zawieść naszych kibiców, którzy pojawią się w Poznaniu oraz będą nas dopingować w domach. Wiemy, że przeciwnik postawi nam wysoko poprzeczkę, ale jesteśmy świadomi naszych umiejętności i zrobimy wszystko, by wygrać. Zapraszam wszystkich kibiców unihokeja do Poznania. - powiedział specjalnie dla naszego portalu trener Energi Gdańsk Paweł Ludwichowski

 

Piotr Karelus, mk11





POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7484114