EKSTRALIGA SENIORÓW: JÓZEFINA VS. KRAKÓW2014-05-04
Dzisiaj o godzinie 16:00 odbył się mecz o 7 miejsce w Ekstralidze Seniorów, na przeciwko siebie wyszły dwa podobne zespoły, takie które braki techniczne i taktyczne nadrabiają walką do końca i sercem do gry. W tym pojedynku to gospodarze byli na uprzywilejowanej pozycji, własne boisko, kibice i szeroka kadra. Kraków przyjechał w nieco okrojonym składzie, w fazie zasadniczej Killersi podejmowali ULKS znacznie większą grupą zawodników. Oczywiście nie obyło się bez małych i większych problemów, sędziowie którzy byli przydzieleni do tego meczu nie mogli dojechać na czas i spotkanie sędziować miał Maciej Konieczko z Patrycją Marchlewską, która jak do tej pory sędziowała małe turnieje chłopców. Dość ciężki mecz do takiego "debiutu" sędziowskiego, mecz o miejsce, który do tego decydował o spadku do I ligi. 

Cały mecz był bardzo wyrównany, można powiedzieć, że była to walka kij za kij i oko za oko. Początek był bardzo porywający i efektowny, drużyny od razu zerwały się do walki i ataku na przeciwnika, nie brakowało akcji i świetnych okazji. Tych bardziej klarownych okazji więcej mieli goście, jednak bardzo brakowało im skuteczności i to gospodarze wyszli na prowadzenie. Następnie Killersi wyrównali wynik i dalej byli w grze, w drugiej tercji wyszli nawet na prowadzenie, jednak gospodarze także byli w stanie odrobić straty. W końcówce drugiej tercji i początku trzeciej przyszła chwila na złapanie oddechu i gra zdecydowanie zeszła z wcześniejszego poziomu. Zawodnicy byli widocznie zmęczeni i mogło się wydawać, że mecz będzie rozstrzygać dogrywka albo i karne. Nic bardziej mylnego, w połowie trzeciej tercji zespoły znowu zerwały się do ataku, teraz była to bardziej szarpana i agresywna gra. Przełomem była bramka Rafała Fijałkowskiego, który umieścił piłeczkę idealnie w okienku bramki przeciwnika. Za chwilę wynik podwyższył Damian Jędrys, który popisał się ładną zawijką i dryblingiem wszerz boiska. Kraków rzucił się do odrabiania strat i szybko zdobył bramkę kontaktową, jednak na tym skończył się festiwal strzelecki w tym meczu. Mimo dużego nacisku gości i gry bez bramkarza nie udało im się doprowadzić do remisu i to gospodarze zagrają w barażach o utrzymanie w Ekstralidze. Zespołowi Krakowa należy podziękować i pogratulować za ciężką walkę do końca w tym meczu jak i w tym sezonie, życzymy powodzenia w pierwszej lidze!

W meczu ze względu na obsadę sędziowską nie zabrakło kontrowersji po obu stronach, ciągle ktoś miał pretensje do sędziów i najczęściej było to słuszne zachowanie. Sędziom było ciężko utrzymać mecz w ryzach i nie potrafili wyznaczyć jasnej granicy gry fizycznej, do tego nie podyktowano ewidentnego karnego dla gości na początku spotkania. 

W barażach na Józefinę czeka już Zryw Dziekanów, który ma ochotę awansować do Ekstraligi Mężczyzn.

Zapisy wideo z dwóch rzutów karnych w tym meczu :

Zapis relacji live - TUTAJ


Kamil Zawistowski


POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7484253