PODSUMOWANIE FINAŁU A JUNIORÓW STARSZYCH W ZIELONCE2014-04-15
Tak świętują zwycięzcy!
Złoto, brąz i srebro już rozdane!

          W dniach 11-13 kwietnia br. w Zielonce odbył się Finał A Mistrzostw Polski. Oprócz gospodarzy imprezy, którzy w tym roku obronili zeszłoroczny tytuł Mistrza Polski, oglądać mogliśmy Olimpię Łochów (tegorocznych wicemistrzów i ubiegłorocznych brązowych medalistów), Absolwent Siedlec (ubiegłorocznych wicemistrzów) i Fenomen Babimost (tegorocznych brązowych medalistów).





         Drużyny z Zielonki, Łochowa i Siedlca drugi rok z rzędu rywalizowały o tytuł Mistrza Polski. Z tej rywalizacji odpadła drużyna KS Madex Górale Nowy Targ, której w tym roku nie udało się pokonać przeciwników w półfinale i razem z UKS Błyskawicą Niechanowo, WSU Wierzchowo i UKS Victorią Gułtowy zagrały o miejsca V-VIII w finale B. W zmaganiach Finału A obejrzeć mogliśmy natomiast Fenomen Babimost, który pokonał wszystkie drużyny w swojej grupie półfinałowej, strzelając aż 42 bramki, a tracąc jedynie 12.
          
         Wszyscy byli żądni złotego medalu i każdy chciał z rąk Prezesa Polskiego Związku Unihokeja, Pana Marka Budzińskiego odebrać najwyższe trofeum. Jednak zwycięzca jest jeden. I choć każda drużyna zasłużyła na najcenniejszy krążek, to tylko jedna z nich mogła z nim wrócić do domu. 

        Emocje na Finale A w Zielonce sięgały zenitu. Nie sposób opisać obiektywnie tego, co miałam okazję tam zobaczyć. Wszystkie mecze były wyrównane. Niemal zawsze do ostatniej sekundy drużyny walczyły o punkty. Zdarzały się nawet dogrywki, które umożliwiały wyłonienie zwycięzców. To świadczy o tym, że każda z tych czterech drużyn reprezentuje bardzo wysoki poziom. Myślę, że znając te drużyny mogliśmy się tego spodziewać. 

         Zdecydowanie przed najtrudniejszym zadaniem stanął Fenomen Babimost, który najmniej ze wszystkich znał pozostałe drużyny. Jednak nie było to dla nich przeszkodą do wywalczenia brązowego medalu. Drużyna przegrała mecz z Olimpią oraz z Zielonką. Pokonała jedynie Absolwent Siedlec i z trzypunktowym dorobkiem mogła przysłowiowo „stanąć na najniższym stopniu podium”. W podobnej sytuacji znalazł się Absolwent Siedlec, który również poniósł dwie porażki, wygrywając tym samym jedynie z Olimpią Łochów. Zwycięstwo odnieśli jednak dopiero w dogrywce, co spowodowało, że jeden punkt „uciekł” do przeciwników. Ubiegłorocznych wicemistrzom, z dwoma punktami na koncie, niestety nie udało się powtórzyć sukcesu i sezon zakończyli na 4 miejscu. Olimpia Łochów polepszyła swój ubiegłoroczny wynik! W tym roku zawodnicy sezon zakończyli  na drugim miejscu i wrócili do domu ze srebrem. Umożliwiło im to jedno zwycięstwo w Finale A, oraz dwie porażki po dogrywce, co spowodowało, że Olimpia na swoim koncie zgromadziła 5 punktów. Sukces z ubiegłego roku powtórzyła MUKS Zielonka, która drugi rok z rzędu może cieszyć się tytułem Mistrza Polski. Zielonka pokonała wszystkich przeciwników, nie przegrywając tym samym ani jednego meczu w tym sezonie.



          To chyba wszystko, co mogę napisać o tegorocznych Mistrzostwach Polski. Myślę, że kibice mogą być dumni z każdej drużyny, ponieważ każda dała z siebie wszystko i zaprezentowała się na wysokim poziomie. Liczę na to, że podobnego poziomu i jeszcze większych emocji możemy spodziewać się za rok.

Poprosiłam niektórych zawodników wybranych do Najlepszej Szóstki o skomentowanie Mistrzostw Polski. Oto ich wypowiedzi: 

Filip Łukaszewski (Fenomen Babimost – najlepszy obrońca turnieju):  Niestety w zeszły weekend nie udało nam się odbić mistrzowskiego tytułu drużynie z Zielonki. Czekały nas bardzo trudne trzy mecze, z których niestety tylko raz wyszliśmy zwycięsko. Do tego turnieju nie doznaliśmy żadnej porażki, co pokazuje jak silnie był obsadzony. Uważam, że brązowy medal MP jest całkiem dobrym wynikiem, zważając na nasz młody skład i brak ogrania w wyższych kategoriach. Wraz z wywalczonym krążkiem, zdobyliśmy również bardzo cenne doświadczenie, z którego w nowym sezonie będziemy korzystać, aby spróbować powtórzyć sukces z tegorocznych Mistrzostw Polski. Warto również dodać, że dużym plusem była widownia na trybunach, która świetnie się spisywała przez cały turniej, a frekwencja podczas meczy wieczornych była godna podziwu.

Karol Miszczuk (Olimpia Łochów – najlepszy napastnik turnieju):  Uważam, że srebrny medal, który zdobyliśmy w finale Mistrzostw Polski w Zielonce jest dla nas dużym sukcesem. Do złota zabrakło naprawdę niewiele i przez wiele dni będę miał w pamięci przegrany sobotni mecz z drużyną z Zielonki, w którym bramkę wyrównującą straciliśmy na 1 min i 20 sek. przed końcem regulaminowego czasu gry, a w dogrywce graliśmy w osłabieniu. Ten mecz powinniśmy wygrać. Co do mojej gry uważam, że miałem lepsze i gorsze fragmenty meczów, żałuję kilku świetnych sytuacji do strzelenia bramki, przy niektórych straconych golach mogłem zachować się lepiej, jednak biorąc pod uwagę całokształt, jestem z siebie zadowolony, a ponadto uważam, że jako drużyna zagraliśmy bardzo dobry turniej, pomimo tego, że nie mieliśmy nawet pełnych dwóch piątek do gry, co skutkowało tym, że niektórzy nasi zawodnicy nie schodzili przez całą tercję! Dziękuję Trenerom, kolegom z drużyny i wszystkim, którzy nas wspierali, a szczególnie kilkuosobowej grupie kibiców z Łochowa!

Adrian Rudnik (MUKS Zielonka – najlepszy napastnik turnieju):  Udało nam się zrealizować nasz cel, obroniliśmy tytuł mistrzowski, a przy tym jesteśmy jedyną niepokonaną drużyną w całym sezonie. Spodziewałem się, że walka o tytuł rozegra się między nami a Babimostem, który w tym sezonie dosyć gładko pokonywał kolejne etapy rozgrywek. Jak się okazało poziom finału był bardzo wyrównany i do końca nie wiadomo było kto zgarnie złoto, a kto zostanie  z niczym. Ciesze się, że udało mi się zdobyć złoty medal w moim ostatnim sezonie juniorskim. Z pewnością jest to miłe podsumowanie mojej juniorskiej "kariery". Swój występ w finałach oceniam średnio, zdecydowanie mogłem pokazać się z lepszej strony, ale też nie ma co narzekać, główny cel został osiągnięty i na pewno przyczyniłem się do tego w jakimś stopniu. Duże brawa i podziękowania trzeba skierować w stronę naszych kibiców, w każdym meczu byli z nami i cudownym dopingiem wspierali nas w trudnych momentach takich jak sobotni mecz z Łochowem. Oczywiście największe podziękowania kieruje mojej dziewczynie Michalinie, która zawsze mnie wspierała przez cały sezon i zawsze dbała o moją motywację do gry. Teraz czas skupić się na rozgrywkach seniorskich gdzie czeka nas jeszcze finał i kolejna szansa na mistrzostwo polski! Trzymajcie kciuki.

Rafał Fliegner (Absolwent Siedlec – najlepszy obrońca turnieju): Mistrzostwa Juniorów Starszych w Zielonce uważam za dobre. Z wyników jestem zadowolony choć chciałbym, aby moja drużyna zdobyła lepszy wynik. Jednak nie sądzę, że jest on zły. Mój występ zaliczyłbym do udanych, choć strata kija troszkę boli. Z występu moich kolegów z drużyny jestem bardzo zadowolony. Nasza gra przez cały sezon była różna, lecz na Finałach pokazaliśmy mimo wyniku, że potrafimy grać. 


Paulina Wojtyra





POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7536182