ANITA JELEŃSKA PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA KOBIET DO LAT 192014-04-13
Do rozpoczęcia Mistrzostw Świata Kobiet do lat 19 pozostało 17 dni.  Przedstawiamy państwu krótki wywiad z reprezentantką naszego kraju Anitą Jeleńską, która na co dzień reprezentuje barwy PUKS Trzebini.


Piotr Karelus: Na wstępie chciałbym Ci serdecznie pogratulować powołania na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w naszym kraju.
Anita Jeleńska: Hej :) Dziękuję bardzo ! :)

PK: Spodziewałaś się powołania na Mistrzostwa Świata?
AJ: Ciężko powiedzieć czy się spodziewałam, brałam pod uwagę taką możliwość. Długo jeździłam na zgrupowania, starałam się pokazać na nich z jak najlepszej strony. Na konsultacjach kadry jest masę zdolnych dziewczyn, trudno jest się tam przebić... jakoś w takim towarzystwie wyróżnić. Myślę, że w jakiś sposób udało mi się to zrobić i w efekcie być częścią drużyny.

PK: Jaka była pierwsza myśl, która towarzyszyła Ci, kiedy ujrzałaś ostateczną listę 20 powołanych zawodniczek?
AJ: Przy tym głównie towarzyszyły mi raczej emocje niż myśli. Po pierwsze czułam ulgę no i ogromne szczęście. Bardzo wyczekiwałam tej listy i od momentu ukazania się trzydziestki właściwie byłam kłębkiem nerwów, ale kiedy zobaczyłam swoje nazwisko to moje wewnętrzne nastawienie zmieniło się diametralnie, z jakieś niepewności i nawet strachu w szczęście, dumę i determinację.

PK: To nie będą Twoje pierwsze mecze z orzełkiem na piersi, jednak będą to Twoje pierwsze Mistrzostwa Świata. Czujesz presję?
AJ: Miałam tę przyjemność i zaszczyt grać reprezentując Polskę, no ale nigdy na Mistrzostwach Świata. Naturalnie czuję presję, ale ona jest u mnie raczej odczuciem pozytywnym, ponieważ dzięki niej jeszcze bardziej motywuje się do działania i mam w sobie dużo determinacji :) 

PK: W fazie grupowej zagracie z Łotwą, Czechami oraz obrońcami trofeum czyli reprezentacją Finlandii. Co możesz powiedzieć o tych zespołach?
AJ: Mnie najlepiej znana jest reprezentacja Czech, z którą miałam styczność na turnieju Polish Cup. Bardzo udany no i wygrany turniej Czeszek. My niestety swój mecz turniejowy z nimi przegrałyśmy 8:3, ale jak każdy wie w sporcie mecz meczowi nie równy, ja mam to na względzie i staram się nie kierować przeszłymi wynikami spotkań. Pomimo tego, że nigdy nie grałam przeciwko Finlandii, budzi ona u mnie duży respekt, drużyna broniąca tytułu jest zwykle faworytem, no i to my będziemy musiały powalczyć z nim o punkty w fazie grupowej. Łotwa jest mi raczej obca, myślę jednak, że jest jak najbardziej w naszym zasięgu i mam nadzieję nie sprawi nam przykrej niespodzianki.

PK: Co sądzisz o powołałej 20stce zawodniczek? Czy ta kadra ma szanse zagrozić elicie światowego unihokeja?
AJ: Tak jak wspominałam, w kadrze jest masa zdolnych dziewczyn. Wcale nie są one słabsze od Czeszek ani nie mają mniejszych ambicji od Finek. Obecna kadra jest w stanie walczyć z każdym, jest w stanie zostawić przy tym na boisku serce i zdrowie. Jestem pewna, że tak będzie. Każdy chciałby dobrego wyniku, na pewno będziemy o niego walczyć.

PK: W kadrze znalazło się również kilka Twoich klubowych koleżanek, czy to dodaje Ci pewności siebie lub dodatkowo motywuje?
AJ: No jest nas aż piątka :) I to i to. Są to moje przyjaciółki na tle sportowym, razem zamęczamy się na treningach, przeżywamy te złe i te dobre chwilę na boisku. Myślę, że dzieje się to samoistnie. Wszystkie siebie motywujemy no i razem czujemy się pewnie. 
 
PK: Dziękuję za wywiad. :)
AJ: Również dziękuję :) Trzymaj kciuki ! :)



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7536158