PATRIC JOHANSSON PRZED ELIMINACJAMI MISTRZOSTW ŚWIATA2014-01-22
foto: IFF Flickr
Do Eliminacji Mistrzostw Świata, które odbędą się w Polsce został już tylko tydzień! Przedstawiamy krótki wywiad przed tym turniejem z Patrickiem Johanssonem czyli trenerem naszej reprezentacji. Poza kadrą jest on szkoleniowcem szwedzkiej drużyny mężczyzn Ladskrona Falcons. Ostatniego dnia zawodów będzie obchodził swoje 43 urodziny i miejmy nadzieję, że zawodnicy sprawią mu miły prezent.



Kacper Tyczkowski: Przed Panem i prowadzoną przez Pana drużyną eliminacje MŚ. Jakie emocje Panu towarzyszą przed tą imprezą? Czy jest Pan trochę poddenerwowany?
Patric Johannson: Jestem ciekaw jak poradzą sobie młodzi zawodnicy współpracując ze starszymi i bardziej doświadczonymi graczami. Można powiedzieć, że jesteśmy w fazie odmładzania składu. Nie jestem zdenerwowany, jestem podekscytowany! 

KT: Jak ocenia Pan szanse na awans do Szwecji, gdzie zostaną rozegrane MŚ?
PJ: Myślę, że mamy sporą szansę zakwalifikować się do MŚ w Szwecji. Mecz z Rosją będzie najprawdopodobniej kluczowym momentem w drodze do tego. 

KT: Czy wszyscy zawodnicy z listy potwierdzili swój udział w turnieju?
PJ: Tak, wszyscy powołani potwierdzili swój udział w turnieju.

KT:
Na liście powołanych znajduje się grono zawodników dla których będzie to pierwszy ważny turniej w seniorskiej reprezentacji Polski. Mam tutaj na myśli chłopaków, którzy grają w jeszcze w lidze juniorów starszych: Maćka i Michała Sieńko, Rafała Fliegnera, Emila Filipowicza, Łukasza Widurskiego, Adriana Rudnika oraz starszego Michała Leje i Jimmiego Heimera. Ostatni z wymienionych jest już doświadczonym zawodnikiem z ograniem w zagranicznych ligach i nie powinien ugiąć się pod presją, ale czy przy pozostałych mamy tą pewność?
PJ: Wierzę w zawodników, których powołałem. Przy wsparciu ze strony starszych kolegów młodzi gracze bardzo dobrze sobie poradzą.

KT:
Czy jest w zespole zawodnik, który podczas meczów na styku będzie wstanie wziąć ciężar gry na siebie?
PJ: Tutaj ufam "szwedzkim" graczom - Mattiasowi Mikulskiemu, Michałowi Gaickiemu i Tomkowi Gaickiemu.

KT: Pierwsze miejsce mimo, że w sporcie może zdarzyć się wszystko zajmie prawdopodobnie Finlandia. O drugie będziecie zapewne walczyć z Rosją, a mecz właśnie z tym rywalem odbędzie się już pierwszego dnia. Czy to dobry przeciwnik na początek turnieju?
PJ: Finlandia wygra grupę, to na pewno. Myślę, że Rosja jest dobrym wyzwaniem. Od początku "chwycimy byka za rogi".

KT: Wróćmy na chwilę jeszcze do powołań. Na liście jest tak jak wcześniej napisałem wielu młodych graczy. Czy oznacza to, że w Polsce co raz lepiej odbywa się proces szkolenia młodzieży?
PJ: Proces szkolenia młodych zawodników jest co raz lepszy. Gracze są dużo lepiej przygotowani niż wcześniej. Pomimo tego, trzeba popracować jeszcze nad taktyką. Ta indywidualna, ale i  dla całego zespołu może być dużo lepsza. Mam na myśli to, że gracze i trenerzy w Polsce muszą zastanowić się dlaczego używają specjalnych taktyk. Oni powinni zadać sobie pytania - co chcą osiągnąć tą konkretną taktyką? Ale jak już wcześniej powiedziałem: jest coraz lepiej. 

KT:
Dziękuję za udzielenie mi odpowiedzi i życzę powodzenia.


Kacper Tyczkowski



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7366590