SZYMON PIRECKI DLA FLORBALKI.PL2013-01-01
Czas na pierwszy wywiad w tym roku kalendarzowym. Jako pierwszy na naszym portalu gości Szymon Pirecki. Wywiad przeprowadził Kacper Tyczkowski. Zapraszamy do lektury. :)


Szymon Pirecki jest graczem młodego pokolenia. Urodził się w roku 1997.  Uczy się i trenuje w Bydgoszczy. Jest zawodnikiem klubu Spartakus-Wyżyny-Sicienko-Bydgoszcz.


Kacper Tyczkowski: Na początek podstawowe pytanie. Jak zaczęła się Twoja przygoda z unihokejem?

Szymon Pirecki: Moja przygoda rozpoczęła się pod koniec pierwszej klasy szkoły podstawowej, na obozie sportowym organizowanym przez klub UKS Wyżyny Bydgoszcz.

KT: W pierwszy weekend Nowego Roku 2013 gracie z Orionkiem Ogorzeliny. Ponieśliście z nimi dwie porażki. Czy uważasz, że te spotkania mogą potoczyć się po Waszej myśli?

SP: Na pewno damy z siebie sto procent. Ale nie ukrywam, że będzie ciężko. Drużyna z Ogorzelin jest bardzo solidnym zespołem. Narazie priorytetem jest junior młodszy, a w starszym staramy się jak najlepiej zgrać.

KT: Czy przygotowujecie się do meczów z Orionkiem W jakiś specjalny sposób?

SP: Ciężko będzie wrócić po przerwie świątecznej. Mam nadzieję, że gra na naszym parkiecie będzie dodatkowym wsparciem.

KT: W tym sezonie w juniorach starszych nie strzeliłeś jeszcze żadnej bramki. Czy wierzysz, że uda Ci się przełamać tą złą passe?

SP: Jest to po części spowodowane tym, że wróciłem do gry na obronie. Cieszy mnie ta zmiana i mam nadzieję, że uda mi się przerwać tą złą passę.

KT: Jak to się stało, że Bydgoszcz została połączona z Sicienkiem?

SP: Połączyliśmy się, bo wielu zawodników odeszło i skończyło grę w juniorze młodszym. Gdyby nasi trenerzy się nie dogadali byśmy grali siódemką graczy. A przy grze 3x15 było by to sporym wyzwaniem. A tak tworzymy zgraną ekipę i jestem z tego bardzo zadowolony.

KT: Aktualnie grasz w dwóch kategoriach wiekowych, w juniorach starszych i młodszych. Jak oceniasz waszą grę w młodszej kategorii?

SP: W juniorze młodszym trafiliśmy bardzo ciekawą grupę. Mamy nadzieję, że uda nam się z niej wyjść i awansować do półfinałów.

KT: Czy stresujesz się przed meczami? Jeśli tak to w jaki sposób próbujesz się go pozbyć.

SP: Zawsze tam gdzieś głęboko się go czuje, ale staram się o nim nie myśleć. Zawsze szanujemy przeciwnika, ale skupiamy się głównie na grze.

KT: Jakie jest Twoje unihokejowe marzenie?

SP: Chciałbym kiedyś pojechać na jakiś turniej międzynarodowy i oczywiście jak każdy zawodnik pragnę dążyć do perfekcji.

KT: Czy masz jakieś motto, którym się kierujesz?

SP: Staram się nie oszczędzać i dawać z siebie wszystko. To chyba jest moje motto.

KT: Za nami rok 2012, jaki on dla Ciebie był pod względem sportowym?

SP: Był to rok pełen przygotowań i starań, aby teraz zawalczyć o odział finale mistrzostw Polski.

KT: Dziękuje za wywiad. Życzę w imieniu całej redakcji portalu florbalki.pl powodzenia w roku 2013. :)


dodał: Kacper Tyczkowski



POLECAMY

florbalki.pl - portal z pasją odwiedzin: 7533166